St. Croix ES86MHF2 – opinie użytkowników

Witajcie!
Dzisiaj chciałem opowiedzieć wam o moim łowieniu sandaczy. W wędkarstwie czasem przychodzą takie dni, gdzie wszystkie teorie i wnioski na których bazujemy do tej pory biorą w łeb. Ryby są, widać to nawet na echosondzie ale po prostu “nie biorą”. Co gorsza, ktoś w zasięgu wzroku wyjmuje a nasze “sprawdzone pewniaki” zawodzą…
Jest końcówka października, dzień pięknie się zapowiada. Wstaję chwilę po 6… Jak zawsze, przed pracą na 2-3 godzinki wyskakuję nad wodę sprawdzić jak nasze mętnookie. Słoneczko pięknie wstało, jest coraz cieplej. Pogoda wymarzona jak na październik. Niestety …..
Mój ukochany drop shot który pomógł przechytrzyć, już w tym sezonie zawodzi… Biczuję wodę, kombinuję z prowadzeniem… Nawet “Leniuch” nie prowokuje do brania rybek. Wszystko co do tej pory gwarantowało mi sukces zawodzi. Natomiast Grzesiu obok ma już 8 ładnych rybek. Po woli zaczyna dokuczać to mojej ambicji… Co jest do diabła?!
Przestawiam się szybko na główkę, walę mocniej, tak samo 21g!! Musi coś się ruszyć. Przerzucam coraz więcej “pewniaków” niestety z mizernym skutkiem. Po woli zaczynam powątpiewać czy tego ranka uda mi się wyjąć wymiara. Nawet moja sandaczowa kosa z brzegu St. Croix Legend Elite ES86MHF2 nie pomogłą. Ryby ze mną nie współpracowały tego dnia. Pozostawało frustrujące mnie pytanie… CO ROBIĘ ŹLE??

st. croix avs76mlxf2

Po konsternacji słyszę donośny głos Grzecha “Podbierak!!” odkładam sprzęt i biegnę do kolegi. Ten holuje coś większego. Parę minut holu i podbieramy, mierzymy naszego mętnookiego i 10 ryba na brzegu. Miara pokazuje 68cm. To już ładna rybka. Prosi o zdjęcie i pokazuje na palcach “oczko”. Mówię DOŚĆ TEGO. Pokazuj na co łowisz. Oczywiście sfotografowałem dokładnie gumę. Wrzucam na forum, koledzy szybko mnie informują że to “Bandyta”. Następnego ranka jadę się zaopatrzyć do sklepu wędkarskieg , pokazuję zdjęcie. Okazuje się , że ta przynęta to faktycznie wspomniany model ale nie ma takiego koloru w ofercie – “odbarwiło od innych”. Biorę 20szt, dodatkowo w oczy wpada mi Lunatyk, również biorę garść bez zastanowienia… Jutro testy nad wodą!
Kolejnego poranka melduję się nad wodą. Przyglądam się zaciekle, co ta guma może mieć w sobie…

Lusterkująca praca, to pierwsze na co zwróciłem uwagę. Przynęta kolibie się na boki, zupełnie jak bym prowadził woblera a nie gumowego rippera. St. Croix Legend Elite ES86MHF2 przekazuje mi pracę tej gumy, szczytówka bardzo drży dzięki całkowicie innej budowie i wyporności przynęty. Czyli mam pewniaka na dzisiaj!

st. croix avs76mlxf2
gruby okoń na Avid AVS76MLXF2

Po parunastu minutach kontemplacji mam pewniaka na dzisiaj! Zaczynam tak jak wczoraj 21g i Bandyta na końcu zetawu. Pierwszy rzut, guma opada… Zostawiam ją chwilę na dnie i PSTRYK mam przytrzymanie! Kwituję konkretnym zacięciem. Powoli holuję zanderka i podbieram go. Miara pokazuje całe 57cm. Bardzo udanie się zapowiada się dzień. Po sesji zwracam rybie wolność, z nadzieją że przyjdzie za rok większa. U nas na wodach wypuszczanie ryb to rzadkość…. Ale niestety takie mamy czasy. Kolejny rzut, testuję jak guma zachowuje się w opadzie. Niespotykanie “gra szczytówka” od mojej elektrycznej elitki ES86MHF2, popuszczam wodzę fantazji i wyobrażam sobie co musi dziać się pod wodą. Przynęta niespotykanie kolibie się na boki niebywale lusterkując przy tym… Podbijam 2 krotnie i przy samym dnie wyczuwam pstryknięcie, ponownie zacinam, chwilka przyjemnego holu i sandacz ląduje na brzegu. Miara pokazuje 53cm nieco mniej ale już z “bananem” zwracam wolność mojej zdobyczy, teraz z zaspokojonymi ambicjami wędkarza będę mógł udać się do pracy… Ten poranek przyniósł mi jeszcze parę brań i skłonił do przemyśleń….
Czas na puentę….
Nie zawsze nasze teorie sprawdzają się nad wodą. Wędkarz uczy się cały czas, trzeba podpatrywać , słuchać i nie popadać w rutynę i samo zachwyt. Są takie dni gdy nasze “Pewniaki” zawodzą. Wtedy jest czas na lekcję pokory i wyciąganie wniosków, czasem podpatrzenie innych którzy po prostu lepiej sobie radzą…
P.S Nad naszą rzeką często zdarza się tak, że przychodzi osoba, zajmuje stanowisko i łowi piękną rybę. Reszta “Pelikanów” bo tak nazywamy tych mięsiarzy, którzy biorą wszystko powyżej 45cm krzyczy z nie dowierzania… Uważam że nie jest to “fart” świeżaka, a doświadczenie. Presja wędkarska w październiku na odcinku bulwarów jest spora. Ryby przyzwyczajone do drop shota po prostu agresywniej reagują na inaczej podaną przynętę. 

Tekst i zdjęcia przesłał
Przemysław Łyszkiewicz

Dowiedz się więcej o serii wędek St. Croix Legend Elite

St. Croix ES70MHF – opinie użytkowników

Jak co roku w maju Odra nie obfituje w sporą ilośc ryb. Świadomy takiego otwarcia sezonu z rana udałem sie wraz z moim St. Croix legend Elite ES70MHF na "Kamienie" poszukać Szczupaka. Wszyscy zawiedzeni brakiem współpracy ze strony drapieżników opuszczali łowisko po...

St. Croix ES86MHF2 – opinie użytkowników

Witajcie! Dzisiaj chciałem opowiedzieć wam o moim łowieniu sandaczy. W wędkarstwie czasem przychodzą takie dni, gdzie wszystkie teorie i wnioski na których bazujemy do tej pory biorą w łeb. Ryby są, widać to nawet na echosondzie ale po prostu "nie biorą". Co gorsza,...

AVS86MF2, ES68MXF – opinie użytkowników

Moją pierwszą wędką, która polecił mi niepodważalny autorytet w tej kwestii był St. Croix Avid AVS86MF2 długości 2,60 do 21g. Wędkę tą używałem na pstrągi. Po kilku wypadach na pstrągi zakochałem się w Avidach i do mojej kolekcji dołączyło kilka innych modeli. Po...